niedziela, 24 sierpnia 2014

''Tajemnica Siedmiu Zegarów''

Witam ;)
Z Bieszczad wróciłam cała, z wspaniałymi wspomnieniami no i przeczytanymi książkami(co prawda jedną, bo jedną skończyłam przed wyjazdem). A dziś recenzja książki, która wyjątkowo mnie zaskoczyła. Takiej książki nie czytałam od czasy ''I nie było już nikogo''. A jest to...

''Tajemnica Siedmiu Zegarów'' Agatha Christie


Elegancki Jimmy Thesiger wraz ze swoją śliczną przyjaciółką postanawiają rozwikłać ponurą tajemnicę siedmiu zegarów tykających złowieszczo w pokoju samobójcy i ostatnich słów umierającego przyjaciela.
Trop wiedzie do jednego z klubów w Soho, gdzie siedmiu zamaskowanych konspiratorów spotyka się z nocami, by planować następne morderstwa...

- Tylko mi nie mów – dodał Bill Eversleigh – że Gerry Wade jeszcze nie wstał. Na miłość boską, trzeba coś zrobić z tym chłopakiem. (…)
- Proponowałbym budzik – zaopiniował Bateman. – Sam go używam, by nie zaspać. (…)
- Budzik, też coś – Ronny pokręcił głową. – Na Gerry’ego potrzeba co najmniej tuzin budzików.
- A niby czemu nie? – pochwycił Bill skwapliwie. – Sądzę, że trzeba skoczyć do miasteczka i niech każde z nas kupi po budziku.

Pomysł-morderstwa, tajemnicza organizacja i zwykli ludzie bawiący się w detektywów. Dla mnie bomba! Przyznam, że wole takich laików bawiących się w detektywów, niż doświadczonych przedstawicieli tego zawodu. Książka jest o wiele ciekawsza, możemy obserwować ich sposób myślenia(co naprzykład taki Poirot uniemożliwia), albo śmiać się z czasem banalnych wniosków czy błędów. Książka jest po prostu ciekawsza-2pkt

Zrealizowanie pomysłu-pierwszy dobry pomysł w wykonaniu-przedstawienie jednego wydarzenia ze strony kilku osób. W pewnych momentach narracja nam się hmmm..rozdzielała? Choć to zjawisko u Christie nie obce tu pasowało jak nigdzie indziej! Nie chodzi tu o zwykłe wypowiadanie się osób na temat jakiegoś zdarzenia, ale napisanie osobnego, krótkiego rozdziału o przeżyciach tej osoby-2pkt

Bohaterowie-wszyscy byli ciekawie nakreśleni. Dopracowani, choć nie dokończa. Tak jak z ludźmi-odkrywaliśmy ich i poznawaliśmy coraz lepiej wraz z kolejną stroną, ale nas zaskakiwali i nie odsłonili wszystkich tajemnic. Zwłaszcza ciekawie został przedstawiony morderca. Takiej osoby, chyba jeszcze w kryminałach nie spotkałam-3pkt

Ogólne wrażenie-książka i dość, że krótka, bo ma trochę ponad 200 stron, to jeszcze niezwykle szybko się ją czyta. Akcja jest szybka. Z pewnością nie jest przewidywalna-2pkt

Inne- Zakończanie jest wprost fenomenalne! Nie wiem, czy znajdzie się ktoś kto by je przewidział. No i okładka wraz z opisem-dla mnie już samo to zachęca-1pkt

Podsumowanie-''Tajemnica Siedmiu Zegarów'' to krótki, świetny, niebanalny i nieprzewidywalny kryminał. Dla mnie, razem z ''I nie było już nikogo'' stanowią najlepsze kryminały zarówno tej autorki, jak i wśród tego gatunku. Także jako wzór dla pisarzy. Oczywiście, że polecam!

Ocena-10/10

Pozdrawiam,
DoXxil


12 komentarzy:

  1. Uwielbiam twórczość Christie! Nigdy się na niej nie zawiodłam :)
    W wolnej chwili zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się niestety raz zawiodłam :) Ale wybaczam i nadal jestem jej zagorzałą wielbicielką.

      Usuń
  2. Mój pierwszy kryminał, jaki przeczytałam! Genialny

    OdpowiedzUsuń
  3. Twórczość Christie ciągle przede mną, ale mam nadzieję, że niebawem się to zmieni, gdyż swoją recenzją ogromnie mnie zachęciłaś do tej książki.

    OdpowiedzUsuń
  4. O kryminale słyszę po raz pierwszy. A każda książka Christie, która mnie interesuje nie może zostać nieprzeczytana ;) Dzięki za polecenie. Znikam w poszukiwaniu tejże powieści :D

    OdpowiedzUsuń
  5. A planowałam w wakacje zapoznać się z twórczością pani Christie. Najwyraźniej muszę nadrobić braki w ciągu roku szkolnego.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeszcze nie czytałam ani jednej książki tej autorki, ale jedna czeka już na półce. Ta też zachęca ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zachęcam do zapoznania się z Christie :)

      Usuń
  7. Z jej książek czytałam tylko "Dwanaście prac Herkulesa", ale tylko dlatego,że była lekturą szkolną. Ale muszę przyznać,że książka była bardzo dobra. Może kiedyś przeczytam i "Tajemnicę..." :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super, że tak zachwalasz i polecasz, bo ta powieść znajduje się na mojej liście do przeczytania :), więc prędzej czy później po nią sięgnę.

    OdpowiedzUsuń