środa, 30 października 2013

''Jutro 2. W pułapce nocy''

Witam, witam :)
Dziś szybka recenzja kolejnej części serii ''Jutro'' :)

John Marsden ''Jutro 2. W pułapce nocy''


Mam na imię Ellie. Coś wam opowiem.
To były nasze najlepsze wakacje. Ale po powrocie zastaliśmy coś, co na zawsze zmieniło nasze życie. Jeszcze nigdy nie mieliśmy takich kłopotów.

Na początku było nas ośmioro, teraz została szóstka. Nie wiemy, co się dzieje z dwójką naszych najlepszych przyjaciół. Umieramy ze strachu i bardzo za nimi tęsknimy. I dlatego, chociaż to niebezpieczne, a nasz plan nie jest idealny, spróbujemy ich odbić, nawet jeśli nie mamy pojęcia, co przyniesie jutro.

A ja? Chyba się zakochałam. Nie wiem, czy to najlepszy czas na takie rzeczy.


„Lepiej być w kajdanach z ukochanymi ludźmi, niż cieszyć się wolnością w samotności.”

Pomysł-cieszy mnie, że autor nadal nie przekształcił tej powieści na coś banalnego, bezsensownego czy jakąś paplaninę i zapychacz. Widać, że Marsden wie o czym chce napisać i się tego trzyma. Brawa!-2pkt

Zrealizowanie pomysłu-jeśli pierwsza część jest genialna i fenomenalna, to na określenie drugiej nie znajdzie się odpowiedniego słowa nawet w najlepszym słowniku czy w jakimkolwiek języku-2pkt

Bohaterowie-zmieniają się oni na naszych oczach. Autor świetnie opisuje jak się zmieniają, nie robiąc z nich jednocześnie herosów czy superbohaterów. Są to po prostu nastolatkowie, którzy walczą o swój kraj, a jednocześnie nie przywykli do takiego życia i targają nimi wątpliwości..-3pkt

„Żyję w świetle, ale noszę z sobą mrok.”

Ogólne wrażenie-Akcja oczy się wartko. Czasem zwalnia, ale kiedy trzeba, nagle rośnie. Czytając możemy wczuć się w postacie i razem z nimi przeżywać ból, strach i rosnącą adrenalinę. Zakończenie, znów jest zaskoczeniem. Rozwiązuje jednocześnie pewna zagadkę, która przewija się przez prawie całą książkę, ale nie będę zdradzać o czym mowa :) -2pkt

Inne-po raz kolejny muszę przyznać słuszność w wyborze do ''Jutra'' narracji pierwszoosobowej-1pkt

Podsumowując-'' Jutro 2. W pułapce nocy'' wciąga od pierwszego zdania, od pierwszego zdania przenosi nas do Australii, gdzie o swój kraj, rodzinę, miasteczko, życie walczy grupa nastolatków. Odłóżcie na bok wszystkie inne plany książkowe i sięgnijcie po tę serię. Warto. Naprawdę.

Ocena-10/10

„Zaniosą mnie na pole Przez kłęby mgły,
 Rosa pokryje mi twarz, 
A jagnię przystanie, 
Żeby na mnie spojrzeć Rozumnymi oczami. 
Żołnierze - oni przyjdą, 
Złożą mnie w ciemnej, zimnej ziemi
 I zepchnął mi grudy na twarz.”

Pozdrawiam,
DoXxil


11 komentarzy:

  1. Faktycznie ekspresowa notka, jednak utwierdza mnie ona w przekonaniu, że warto zapoznać się z tą serią. Lubię, gdy opowieści są prowadzone w pierwszoosobowej narracji, więc już na początku, to duży plus.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podpisuje się pod każdym twoim słowem. Również uważam, że -'' Jutro 2. W pułapce nocy'' jest fantastyczną powieścią, która wciąga niczym wir morski.

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę przeczytać pierwszą część ! Ale Ci zazdroszczę.. :D

    Nie chcę się narzucać, ale weryfikacja obrazkowa ciągle działa :C Spróbuj jeszcze raz wyłączyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na pewno postaram się znaleźć czas, aby sięgnąć po tą serię :) Kolejna pozytywna recenzja, warto sobie zapamiętać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakoś ciągle odkładam plany związane z tą serią na później... Ale po kolejnej pozytywnej recenzji... Kto wie, może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja się nie mogę przekonać do Jutra, a już tyle pozytywnych recenzji czytałam.. Chyba muszę się przełamać ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja zachęcam serdecznie do tego ''przełamania się'' :)
    Naprawdę warto.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jezu, muszę się wreszcie za to zabrać ! już tyle o tym słyszałam... ale ciągle brakuje czasu na czytanie a w kolejce na półce już tyle książek czeka... :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak na razie podoba mi się ta część. Nudziło mnie tylko to opisywanie relacji między bohaterami, no ale to też jest potrzebne ;p. Ciekawa jestem kim był ten gość z wiesz czego ;p.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja tej książki nawet nie zaczynałam bo liczba tomów, których nie będę miała okazji zdobyć mnie przeraziła

    OdpowiedzUsuń